Pieniądz to niemal obowiązkowy pośrednik między władzą a wojownikami. Wedle świadectwa samych współczesnych zjawisko to poszerzało się począwszy od połowy XII wieku. Na początku XIII wieku Leonardo Fibonacci, sławny pizański matematyk, daje w swoim dziele "Liber Abaci" kilka przykładów wyliczeń opłacania najemników.
W przypadku rycerstwa w XII wiecznej Anglii żołd stanowił nie tyle zapłatę dla zawodowców, co raczej formę odszkodowania za kampanię pozwalającego powołanym na określony czas wojownikom podołać dodatkowym wydatkom. Stąd w zasadzie jego dniówkowy charakter gdyż długość wojen była trudna do przewidzenia. Dzienny żołd (w solidach) dla francuskiego konnego rycerza w 1250 roku wynosił ok. 2 solidów Pieszy otrzymywał ok. 2 denarów, co było odpowiednikiem zapłaty dla wyrobnika. O wartości nabywczej pieniądza może świadczyć urywek z kroniki Mateusza Paris, gdzie opisuje on głód w Gaskonii w 1253 roku: "W tych dniach głód rozprzestrzenił się w wojsku króla Gaskonii do tego stopnia, że kurę sprzedawano za 6 denarów, worek pszenicy za 20 solidów, miarę wina za 2 solidy, funt chleba kosztował 2 denary."
O ile rycerz wraz ze swoim pocztem za dzienny żołd mógł przeżyć to pieszy żołnierz dziennie mógł sobie pozwolić jedynie na 1/3 funta chleba!
Aby dobrze wyobrazić sobie wysokość wynagrodzenia rycerza, należy też poznać koszty jego wyposażenia. Wyekwipowanie rycerza wraz z jego świtą w konie oraz uzbrojenie zaczepne i obronne w XIII w. ocenia się na równowartość od sześcio - ośmiomiesięcznego żołdu. Można szacować, że w Anglii około 1250 roku wyposażenie rycerza równało się jego rocznym dochodom.
Prócz rycerzy, dla których wynagrodzenie miało raczej charakter rekompensaty, korzystano również z usług najemników. Krótko mówiąc, najemnik był w jednej osobie specjalistą, człowiekiem bez ojczyzny i żołnierzem pobierającym żołd. Często dla kariery rycerze, giermkowie czy sierżanci odcinali się od swych korzeni. W przypadku służby obowiązkowej, wysokość żołdu ustalały przede wszystkim władze, nie było targowania się i uzależniania wysokości żołdu od podaży i popytu. Warunki służby najemników regulował szczegółowy kontrakt. Negocjowano stawkę miesięczną oraz takie szczegóły jak: liczba i koszt koni, inspekcje koni, przegląd broni, regulowanie sporów, los jeńców, wzajemne gwarancje, odszkodowania w przypadku zerwania umowy.
Władze mogły wykorzystać najemników, ponieważ istniał, przynajmniej potencjalnie, rynek pracy w tym zakresie. Istnienie owego rynku można z kolei wyjaśnić wzrostem demograficznym, wahaniami koniunktury gospodarczej, a nawet funkcjonowaniem systemu dziedziczenia.
Piotr Stojek
Bibliografia:
- P. Contamine, Wojna w średniowieczu, Warszawa, Bellona, 1999
- R. Barber, Rycerze i rycerskość, Warszawa, Bellona, 2000
- M. Pastoureau, Życie codzienne we Francji i Anglii w czasach rycerzy Okrągłego Stołu (XII-XIII wiek), Warszawa, PIW, 1983
Data publikacji: 15.12.2002
Przypominamy, że zgodnie z pkt 2.6 - 2.7 regulaminu kopiowanie, przetwarzanie
i wykorzystywanie tekstów portalu w innych celach niż użytku osobistego wymaga pisemnej zgody redakcji.