Największa lokomotywa światowej gospodarki, Chiny, oprócz wysokiego wzrostu PKB generuje największą, zaraz po USA, liczbę miliarderów na świecie. Marko Polo, który siedem wieków temu odwiedził Państwo Środka powiedział, że „ulice w tym kraju są pokryte złotem, a tutaj jest raj na Ziemi”. W dniu dzisiejszym eksplozja bogactwa również jest zauważalna, co potwierdza lista najbogatszych Chińczyków (
forbes.com).
Chiny – największa fabryka świata i miliarderów
W 2011 roku w Azji w stosunku do roku poprzedniego przybyło najwięcej miliarderów na świecie, bo aż 98. Łącznie jest ich 332. W samych tylko Chinach przybyło 54 osób z wielkimi majątkami, co daje łączny wynik 115. Dla porównania w USA jest ich 413. Zdaniem Forbes, dotychczasowe określenie Chin jako największej fabryki świata powinno być zastąpione mianem największej fabryki miliarderów. Gdyby wycenić łącznie majątki netto krajowych krezusów to w samych USA byłoby to 1,5 bln USD, podczas gdy w Azji Pacyficznej „tylko” 996 mld USD. W całej Europie jest 300 osób, które mogą pochwalić się 9 zerami na swoich kontach bankowych. Wartość aktywów europejskich bogaczy jest szacowana na 1,3 bln USD. W sumie na całym świecie jest 1 210 miliarderów, czyli o 199 więcej niż w 2010 roku (
China Becomes „Billionaire Factory To The Word”).
Wykres 1. Liczba i majątek miliarderów według regionów na świecie

Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie forbes.com
Fortuny zbite na wyszukiwarce, nieruchomościach i lekach
Najbogatszy Chińczyk, Robin Li, ogromny majątek w wysokości 9,4 mld USD zawdzięcza Internetowi. Jest on bowiem twórcą największej chińskojęzycznej wyszukiwarki internetowej Baidu – konkurenta Google w Chinach. Drugi w kolejności, Liang Wengen, ma majątek wyceniany na 8 mld USD. Jego firma Sany zajmuje się produkcją różnego rodzaju maszyn drogowych m.in. dźwigów, koparek i spychaczy. Na kolejnej pozycji w rankingu miliarderów znajduje się Li Li. Fortuny w wysokości prawie 6 mld USD dorobił się dzięki firmie farmaceutycznej produkującej heparynę zapobiegającej krzepnięciu krwi w naczyniach krwionośnych. Majątki kolejnych chińskich bogaczy ujętych w zestawieniu wynoszą od 5,5 do 4,6 mld USD. Trzy osoby z pierwszej dziesiątki dorobiły się na handlu nieruchomościami. Sprzyjały temu rosnące ceny oraz dobra koniunktura chińskiej gospodarki. Według oficjalnych danych ceny nieruchomości wzrastały rocznie o 13,7%, podczas gdy wartość tych najbardziej luksusowych rosły jeszcze szybciej.
Miliarder żyjący za 20 USD dziennie
Z kolei Zong Qingghou (trzeci na liście) swoje imperium oparł na napojach bezalkoholowych. Dzięki temu zarobił 5.9 mld USD. Jego firma Wahaha posiada 15% udziałów w tym rynku w Chinach. Jednak wbrew obiegowej opinii o bogaczach, nie żyje „ponad stan”. Jak sam przyznaje, jego dzienne wydatki nie przekraczają 20 USD. Jak dorobił się tak olbrzymiego majątku? Wszystko zaczęło się od… szkolnego sklepiku z lizakami i napojami z witaminami dla dzieci. W 1989 roku otworzył firmę, która stała się rodzinnym przedsiębiorstwem. Przejęcia innych firm oraz popyt na produkty firmy zagwarantowały mocną pozycję Wahahy, którą utrzymuje po dzień dzisiejszy (
China’s billionaires: Zong Qingghou, boss of Wahaha).
Wykres 2. Największe fortuny 10 najbogatszych Chińczyków (w mld USD)

Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie forbes.com
Przedsiębiorcza jak… Chinka
W świecie bogaczy, zdominowanym przez mężczyzn, doskonale odnajdują się również przedstawicielki płci pięknej. Najbardziej przedsiębiorczą Chinką okazała się Wu Yajun, która posiada majątek warty 3,9 mld USD. Sukces swój zawdzięcza firmie deweloperskiej Longfor Properties. Kolejną panią w zestawieniu jest Xiu Li Hawken. Fortunę wartą 2,4 mld USD zdobyła dzięki zakładaniu centrów handlowych. O 0,3 mld USD mniej zarobiła potentatka tytoniowego biznesu – Chu Lam Yiu. Miliardowe fortuny można było zrobić na nieruchomościach, recyklingu papieru oraz maściach i plastrach opatrunkowych. Kobiety, które wykorzystały tę szansę zarobiły od 1 do 2 mld USD. Należy zaznaczyć, że majątku dorobiły się same, a nie dzięki spadkom.
Wykres 3. Najbardziej przedsiębiorcze - najbogatsze kobiety w Chinach (w mld USD)

Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie forbes.com
Do zarobienia miliardów nie wystarczy wyższe wykształcenie czy też dobra koniunktura gospodarcza. Do kluczowych czynników zaliczyć należy przedsiębiorczość młodych kobiet, które pragnęły poprawić swoją sytuację materialną. Według Lindy Kaush badającej rozwój kariery (i portfeli) największych miliarderek, trudne warunki społeczno-ekonomiczne niejako „pchały” je do ukończenia uniwersytetu oraz założenia własnej firmy. Wykorzystywały one również zmieniające się uwarunkowania prowadzania działalności gospodarczej, co pozwalało na elastyczną działalność. Dodatkowo sprzyjał im również niższy niż w Europie poziom biurokracji. Badaczka potwierdza, że istotną kwestią dla tych kobiet była duma oraz możliwość zaoferowania rzeczywistych korzyści – zarówno dla rodziny, jak i kraju. Dzięki przedsiębiorczości Chińczyków, ich kraj jest postrzegany jako jeden z tych, w których zakładanych jest najwięcej nowych przedsiębiorstw (
Why China Is An Incubator For Female Billionaires).
Jak żyją i wypoczywają najbogatsi Chińczycy?
Z chińskiego raportu o miliarderach i milionerach, wynika ze:
- 80% najbogatszych Chińczyków zamierza wysłać swoje dzieci do nauki zagranicę. Im większa fortuna, tym coraz młodsze dzieci są wysyłane „za ocean” - do USA lub Wielkiej Brytanii.
- ponad połowa miliarderów wypoczywa 20 dni w roku. Ich urlop jest dłuższy niż milionerów, którzy wypoczywają o 5 dni krócej.
- bogacze średnio wyjeżdżają za granicę 5 razy do roku – więcej niż milionerzy, którzy swój kraj opuszczają średnio 3 razy.
- najpopularniejszą formą rozrywki dla miliarderów są podróże, a sportem – golf.
- 30% chińskich miliarderów uzyskało wykształcenie w USA, a ponad 20% z nich skończyło uczelnię w Wielkiej Brytanii.
- gdzie na urlop? Najpopularniejszymi zagranicznymi miejscami wypoczynku jest Francja, USA i Australia.
- 60% miliarderów pochodzących z Chin lata klasą biznesową (The Chinese Luxury Traveler White Paper).
Jak poślubić bogacza?
W Pekinie powstała specjalna szkoła „nauczająca” młode panny jak poderwać chińskiego miliardera. Kurs obejmuje 30 godzin i kosztuje 3 000 USD. W trakcie szkolenia uczą się zarówno podstaw tj. robienia makijażu i parzenia herbaty, a także podtrzymywania rozmowy. Poza tym kobiety uczą się rozpoznawać charakter mężczyzny oraz jego sytuację materialną. Szkoła ta umożliwia również swatanie kawalerów, którzy szukają panien do poślubienia. W tym przypadku muszą oni jednak zapłacić o wiele więcej bo 4 500 USD „opłaty wstępnej”(
How To Marry Rich In China).
Śmiertelność miliarderów
„Pieniądze szczęścia nie dają, ale w życiu pomagają”. Ta znana maksyma nie sprawdza się w przypadku kwestii ostatecznej, czyli śmierci. Według chinadaily.com, statystycznie licząc w Chinach co 40 dni umiera jeden miliarder. Od roku 2003 do 2011 zginęło łącznie 72 osoby. Prawie wszyscy z nich byli mężczyznami, a wśród miliarderów, którzy ponieśli śmierć znalazły się tylko 2 kobiety (
forbes.com). Wśród nich: zamordowanych zostało 15 bogaczy, 17 popełniło samobójstwo, a 19 z nich zmarło w wyniku chorób i problemów zdrowotnych. Na karę śmierci zostało skazanych 14 osób. W Chinach jest ona „przyznawana” osobom odpowiedzialnym m.in. za przestępstwa podatkowe.
Dynamiczny rozwój gospodarczy Chin daje szansę dla „zbijania” fortun w tym kraju przez osoby przedsiębiorcze. Większość z obecnych miliarderów była wcześniej niezamożna, ale nie w takim stopniu jak np. na zachodzie. Sami przyznają, że odczuwali „prawdziwą” biedę, nie było nic do jedzenia, a każdy dzień wiązał się z ciężką pracą fizyczną. Jednakże, jak pokazuje lista ponad 100 najbogatszych Chińczyków podjęty wysiłek jak najbardziej się opłacał. Według BBC, poprzedni wiek należał do takich nazwisk jak Rockefeller czy Ford. Obecnie jednak coraz bardziej powinniśmy się przyzwyczajać do chińskich tj. Zong, Dai czy Liu (
Inside the Word of China’s super-rich). W chwili obecnej coraz bardziej jest zauważalny nie amerykański, ale Chinese dream, czyli chiński sen o bogactwie.
Konrad Nawrot
Bibliografia:
1. Michael Bristow, What's driving China's pursuit of financial success?, dostępny w Internecie: http://www.bbc.co.uk/news/business-13670982.
2. Russel Flannery, China’s Billionaire Boom, dostępny w Internecie: http://www.forbes.com/2010/10/27/china-billionaires-10-zong-li-billionaires.html.
3. Robert Frank, How to marry rich in China, dostępny w Internecie: http://blogs.wsj.com/wealth/2011/07/18/how-to-marry-rich-in-china/.
4. Robert Frank, China Becomes “Billionaire Factory To The World”, dostępny w Internecie: http://blogs.wsj.com/wealth/2011/03/09/china-becomes-billionaire-factory-to-the-world/.
5. Ray Kwong, Friends Don’t Let Friends Become Chinese Billionaires, dostępny w Internecie: http://blogs.forbes.com/raykwong/2011/07/25/friends-dont-let-friends-become-chinese-billionaires/.
6. Nick Rosen, China's billionaires: Liu Yiqian, China's biggest art collector, dostępny w Internecie: http://www.bbc.co.uk/news/business-13752540.
7. Nick Rosen, China's billionaires: Madame Zhou Xiaoguang, dostępny w Internecie: http://www.bbc.co.uk/news/business-13845189.
8. Nick Rosen, China's billionaires: Zong Qinghou, boss of Wahaha, dostępny w Internecie, http://www.bbc.co.uk/news/business-13427392.
9. Nick Rosen, Inside the Word of China’s super-rich, dostępny w Internecie: http://www.bbc.co.uk/news/business-13346599.
10. The Chinese Luxury Traveler White Paper, dostępny w Internecie: http://www.hurun.net/hurun/listreleaseen554.aspx.
11. http://www.chinadaily.com.cn/china/2011-07/22/content_12959437.htm.
Data publikacji: 03.10.2011