W sytuacji kryzysu na pierwszy rzut oka obniżka wynagrodzenia wydaje się sensownym rozwiązaniem, bo pozwala zachować stanowisko pracy. Z drugiej jednak strony zazwyczaj mocno komplikuje dotychczasową sytuację finansową pracownika. Jak zatem radzić sobie w tej sytuacji? Jak wykorzystać czas, w którym pensja jest niższa niż dotychczas?
Według badań przeprowadzonych przez TNS OBOP, blisko 7% pracodawców w Polsce zamierza w 2009 roku obniżyć swoim pracownikom płace zasadnicze. Odsetek ten jest znacznie niższy niż np. w Stanach Zjednoczonych, jednak niewykluczone, że jeśli koniunktura na rynku znacząco się nie poprawi, to i w Polsce wskaźnik ten może wzrosnąć.
Jakie części wynagrodzenia mogą zostać obniżone? Najłatwiej pracodawcom jest dokonać redukcji bonusów, premii, nagród rocznych czy benefitów. W tym przypadku nie muszą bowiem przeprowadzać zbyt wielu zabiegów formalno-prawnych, które są konieczne przy obniżaniu płacy zasadniczej. Bardzo często pracodawcy decydują się również na wstrzymanie podwyżek, które przy rosnącej inflacji pośrednio zmniejszają realne przychody pracownika. Inny sposób na cięcie kosztów związanych z płacami to wysłanie pracowników na bezpłatne urlopy czy zmniejszenie ilości godzin pracy w tygodniu.
Jak szacują eksperci, zdecydowanie najczęściej redukowanym elementem płacy w czasach spowolnienia gospodarczego są benefity. Stanowią one dodatkowy koszt dla pracodawcy, ale nie są kluczowym elementem płacy całkowitej. Niektórzy przedsiębiorcy tną je więc na ślepo zapominając o tym, że stanowią jeden z najważniejszych pozafinansowych motywatorów dla zatrudnionych. Podobny brak rozwagi dotyczy premii czy nagród rocznych. Przedsiębiorcy często łatwo z nich rezygnują tłumacząc się złą sytuacją na rynku. Jednocześnie zapominają o tym, że pracownicy traktują wszelkie bonusy jako nieodłączną część swoich dochodów.
Obniżka wynagrodzenia na pewno nie jest dla pracownika przyjemnym doświadczeniem. Mimo, że stanowi często jedyną alternatywę dla zwolnienia, to zazwyczaj niekorzystnie wpływa na sytuację osobistą i zawodową. Mniejsza ilość pieniędzy oznacza bowiem konieczność modyfikacji dotychczasowych standardów życia, rezygnacji z oszczędności czy nawet konieczność podjęcia dodatkowej pracy. W sferze zawodowej może powodować natomiast obniżoną motywację i znaczący spadek efektywności pracownika. Co zatem robić w sytuacji kiedy pracodawca zakomunikuje nam obniżkę płacy?
Po pierwsze: nie akceptuj obniżki natychmiastowo
Specjaliści sugerują aby nie zgadzać się od razu na zaproponowaną obniżkę wynagrodzenia. Nie warto natychmiast podpisywać żadnych papierów czy potwierdzać ustnie własnej zgody na nowe warunki płacy. Jeśli szef będzie stanowczy można użyć argumentu typu „muszę to przemyśleć i przedyskutować tę kwestię z rodziną dziś wieczorem”. Po co robić takie zabiegi? Przede wszystkim by zyskać czas – czas potrzebny na ustalenie wszystkich faktów związanych z obniżką wynagrodzenia. Trzeba będzie bowiem zastanowić się, jaki wpływ niższe zarobki będą miały na nasz budżet domowy. Ponadto warto pamiętać, że obniżone wynagrodzenie może niekorzystnie wpływać również na negocjacje płacowe z nowym pracodawcą jeśli zrezygnujemy z dotychczasowej posady.
Po drugie: pytaj
Zanim zgodzimy się na obniżenie płacy warto zapytać o fakty, które zdecydowały o podjęciu takiej decyzji i plany firmy w związku z zaistniałą sytuacją. Przełożonym można zadać następujące pytania:
- Czy redukcja wynagrodzenia jest obowiązkowa czy dobrowolna? – wbrew pozorom część firm decyduje się na pozostawienie w gestii pracownika decyzji o tym jaka ma być jego płaca, jednocześnie przedstawiając wszystkie zalety i wady takiego rozwiązania.
- O ile dokładnie zostanie obniżone nasze wynagrodzenie?
- Jakie grupy pracowników, czy nawet kogo konkretnie, obejmie cięcie płacy?
- Jak długo firma planuje utrzymać taki stan rzeczy?
- Czy za okres, w którym płaca będzie zmniejszona, przewidywana jest jakaś rekompensata finansowa?
- Czy konieczna będzie praca w nadgodzinach lub przejęcie dodatkowych obowiązków?
- W jaki sposób firma planuje przywrócić sytuację do tej przed podjęciem decyzji o obniżce uposażenia pracowników
Warto w tej sytuacji zadać również kilka pytań sobie samemu:
- Czy naprawdę potrzebuję tej pracy?
- Czy wierzę, że firmie uda się przetrwać niekorzystny okres i przywrócić w przyszłości poprzednie warunki pracy i płacy?
- Czy przełożony na pewno mówi prawdę? Czy można mu zaufać?
Po zebraniu wszystkich informacji zarówno od przełożonego, jak i udzieleniu odpowiedzi na osobiste pytania, warto również zasięgnąć porady prawnej dotyczącej obniżki wynagrodzenia. Często bowiem pracodawcy zapominają, że redukcja płac może być dokonana tylko na ściśle określonych warunkach i z zachowaniem odpowiednich przepisów prawa.
Po trzecie: jeśli to możliwe - negocjuj
Kiedy znamy już odpowiedzi na wszystkie pytania i zdecydowaliśmy się na kontynuowanie pracy dla firmy warto sprawdzić czy nie ma jakichś możliwości negocjacji warunków związanych z obniżką wynagrodzenia.
Jeśli charakter pracy na to pozwala warto zapytać, czy nie moglibyśmy wykonywać swoich obowiązków z domu. Pozwoli nam to zaoszczędzić wydatki związane z dojazdem do pracy, a pracodawcy pozwoli ograniczyć koszty stałe związane np. z oświetleniem czy zasilaniem stanowiska pracy. Na wyższych szczeblach warto zapytać o ekwiwalent utraconego wynagrodzenia w postaci np. dodatkowych opcji na akcje.
Kończąc negocjacje lub ostateczne rozmowy w sprawie nowych warunków płacy koniecznie trzeba poprosić o spisanie ich i dokładne określenie: kwoty obniżki, warunków i terminu przywrócenia jej do pierwotnego poziomu oraz ewentualnej rekompensaty finansowej.
Po czwarte: zrób rewizję osobistych wydatków i dostosuj je do nowej sytuacji
Niższe wynagrodzenie jest nieprzyjemnym doświadczeniem przede wszystkim dlatego, że pracownik przyzwyczaja się do pewnego poziomu dochodów. Warto sobie jednak w takim momencie uświadomić, że niższa płaca jest lepsza niż jej brak, i że taka sytuacja nie będzie trwać w nieskończoność.
To, co można zrobić w takim momencie, to przede wszystkim:
- Zrewiduj budżet domowy – dla wielu osób pojęcie domowego budżetu to abstrakcja. Większość z nas żyje bowiem z dnia na dzień nie przykładając aż tak dużej wagi do struktury poszczególnych wydatków i przychodów. Obniżka wynagrodzenia to dobry moment, aby rozwiązanie w postaci budżetu domowego wprowadzić w życie. O tym, że go potrzebujemy, można przekonać się na kilka sposobów. Na początek warto zadać sobie kilka podstawowych pytań:
- Ile pieniędzy wypłacam każdego miesiąca z bankomatu i na co je wydaję?
- Jaką kwotę każdego miesiąca przeznaczam na jedzenie posiłków poza domem?
- Ile wynoszą całkowite koszty związane z utrzymaniem i używaniem samochodu?
Jeśli nie potrafimy na te pytania odpowiedzieć z 5% dokładnością to znak, że budżet domowy jest nam zdecydowanie potrzebny. Rozpisanie dokładnie wszystkich przychodów, wydatków oraz zobowiązań z tytułu kredytów i pożyczek pozwoli na uzyskanie pełnego obrazu naszych finansów. Na tej podstawie będziemy mogli wprowadzić niezbędne korekty związane z obniżką wynagrodzenia. W Internecie dostępnych jest wiele narzędzi, które ułatwią nam sporządzenie i prowadzenie budżetu domowego. Co więcej, na podstawie analizy danych pomogą zasugerować optymalne działanie w danej sytuacji.
- Wprowadź działania oszczędnościowe – warto poszukiwać sposobów na oszczędności w codziennych aspektach życia. Na przykład jeżdżąc do pracy można zabierać ze sobą współpracowników. Wspólna podróż, oprócz walorów towarzyskich, z pewnością przyniesie oszczędności związane ze współdzieleniem kosztów paliwa;
- Zrewiduj aktualne, zbędne wydatki - chodzi tu np. o prenumeraty magazynów czy ekskluzywnych karnetów na siłownię. Trzeba zastanowić się które z tych rzeczy są tak naprawdę niezbędne dla naszego codziennego, efektywnego funkcjonowania. Dobrym kryterium selekcji będzie stwierdzenie częstotliwości korzystania z nich. Jeśli np. do jakiegoś zamawianego magazynu nie zajrzeliśmy od 3 miesięcy to sygnał, że czas z niego zrezygnować;
- Znajdź alternatywne źródła dochodów – prawie każdy człowiek ma swoje hobby czy pasję. Dlaczego zatem nie uczynić z niego dodatkowego źródła dochodu? Jeśli po godzinach dla przyjemności projektujesz i programujesz strony internetowe lub uwielbiasz naprawiać stare motory to jest spora szansa, że znajdzie się ktoś, kto zapłaci Ci za robienie tego. Dobrym sposobem na dodatkowy zarobek będzie sprzedaż na aukcjach internetowych rzeczy, których już więcej w domu nie potrzebujemy, a komuś mogą się przydać;
- Podejmij wyrzeczenia – planując zakupy i większe wydatki trzeba uświadomić sobie różnicę pomiędzy tym czego chcemy a tym czego naprawdę potrzebujemy. W ten sposób łatwiej będzie nam dokonywać wyborów i rezygnować z nabywania tego, co nie jest nam niezbędne do życia,
- Zmierz się z największymi wydatkami – wszystkie oszczędności związane z rezygnacją z kupna gazet czy ograniczeniem wydatków na rozrywkę tak naprawdę dają oszczędności w małej skali. Jeśli cięcie płacy jest naprawdę poważne i nie ma perspektyw na zarobienie dodatkowych pieniędzy, trzeba będzie pomyśleć o tych kosztach, które mają największy udział w budżecie domowym. Mowa tu przede wszystkim o wydatkach na mieszkanie i transport. Warto rozważyć wynajęcie mniejszego mieszkania czy pokoju, a w przypadku kiedy posiadamy własne lokum być może to dobry czas na poszukanie współlokatora. Podobnie sytuacja ma się w kwestii transportu. Kiedy dochody z pracy czasowo ulegną zmniejszeniu można rozważyć przesiadkę z ulubionego czterokołowca na komunikację miejską czy nawet, jeśli jest taka możliwość, na rower. Nie brzmi to zachęcająco zwłaszcza kiedy przyzwyczailiśmy się do komfortu jazdy własnym samochodem do pracy. Może to jednak przynieść istotne oszczędności, a w przypadku jazdy rowerem nawet pozytywnie wpłynąć na nasz stan zdrowia. Perspektywa obniżki płacy nie jest stała, więc zapewne po jakimś czasie znów będziemy mogli wrócić do jazdy własnym samochodem;
- Negocjuj z bankami umowy kredytowe i debety – większość instytucji finansowych zdaje sobie sprawę z trudnych czasów i jest w stanie elastycznie reagować na potrzeby swoich klientów. Wolą one bowiem zmniejszyć klientom zobowiązania i wydłużyć okres spłaty niż pogodzić się z perspektywą zaprzestania spłat i koniecznością dochodzenia roszczeń. Jeśli bank zbytnio usztywni swoje stanowisko, możesz zasugerować możliwość przeniesienia kredytu czy karty kredytowej do konkurencji, oferującej lepsze warunki.
- Płać głównie gotówką – w obecnych czasach takie rozwiązanie może wydawać się mało praktyczne. Jednak wszyscy wiedzą, że regulowanie rachunków kartą płatniczą jest kusząco łatwe. Pieniądze nie przepływają fizycznie przez nasze ręce, więc nie mamy świadomości wagi poszczególnych wydatków. Kiedy jednak będziemy musieli zapłacić fizyczną gotówką, z pewności zastanowimy się nad tym ile wydajemy. W dłuższej perspektywie takie działanie pomoże znacząco ograniczyć wydatki.
Po piąte: wykorzystaj dobrze trudny czas
Na koniec jeszcze kilka wskazówek jak wykorzystać czas spowolnienia gospodarczego aby w przyszłości zmaksymalizować swoje dochody.
- Inwestuj w swoją edukację – w czasie kryzysu szanse na rozwój zawodowy w ramach firmy zazwyczaj maleją. Pracownicy mają wtedy za zadanie skupiać się na bieżącej działalności, aby pomóc utrzymać płynność finansową i przetrwać trudny okres. Dlatego też warto pomyśleć o własnym rozwoju poza firmą. Zapisanie się na studia podyplomowe czy rozpoczęcie certyfikowanego kursu z pewnością korzystnie wpłynie na naszą karierę. Jeśli obniżona pensja nie pozwala na wydatki edukacyjne, można rozejrzeć się za szkoleniami darmowymi lub dofinansowywanymi przez lokalne urzędy.
- Dokumentuj swoje osiągnięcia – za każdym razem, kiedy uda nam się ukończyć jakieś ważne zadanie warto sporządzić notatkę o tym, jak nasza praca pomogła zaoszczędzić firmie pieniądze, zarobić odpowiednie kwoty, przyciągnąć nowych klientów czy zaoszczędzić czas. Wszystkie dane należy wyrazić w postaci liczbowej pokazując wyraźnie wszelkie ważne osiągnięcia. Takie działania zbudują nam solidne podstawy do ubiegania się o podwyżkę.
- Podejmuj się zadań, których inni pracownicy nie chcą wykonywać - w czasach kryzysu warto być elastycznym. Pokazanie, że jesteśmy w stanie wziąć na siebie obowiązki, które wykraczają poza standardowy zakres naszego stanowiska, z pewnością podniosą naszą wartość w oczach przełożonych.
- Przed oceną okresową wykonuj zadania o kluczowym znaczeniu dla firmy – projekty realizowane tuż przed cyklicznym podsumowaniem osiągnięć pracownika lepiej zapadają w pamięć przełożonym. Warto zatem w tym czasie angażować się w działania, które mają dużą wartość z perspektywy widzenia pracodawcy.
Należy pamiętać, że obniżka wynagrodzenia i kryzys to stany przejściowe. Trzeba zatem uzbroić się w cierpliwość, rozsądnie podejść do sytuacji i dobrze wykorzystać cały ten czas. Okazać się bowiem może, że oprócz wszystkich negatywnych konsekwencji związanych z niższymi dochodami nauczymy się wielu wartościowych rzeczy, a być może pokierujemy. nasze życie zawodowe w zupełnie nowym, lepszym kierunku.
Arkadiusz Koperek
Bibliografia:
1. L. Buhl, No Raise? Aim for Perks, hotjobs.yahoo.com
2. K. Cowan, How to Keep Your Salary Up in a Down Economy, hotjobs.yahoo.com
3. M. Hutter, How To Survive A Major Pay Cut , matthutter.com, 23.01.2007
4. W. Kuklicki, How To Handle a Pay Cut (Financially Speaking), www.fiscalfizzle.com, 31.03.2009
5. C. Potter, How to Handle a Pay Cut, hotjobs.yahoo.com
6. C. Potter, 4 Types of Pay Cuts, and What You Can do About Them, hotjobs.yahoo.com
7. R. Sine, Facing a Pay Cut? Here’s How to Deal with It, moneywatch.bnet.com, 5.06.2009
8. Firmy wstrzymały zwolnienia i zamroziły płace, Gazeta Prawna, 16.04.2009
Data publikacji: 24.08.2009
Przypominamy, że zgodnie z pkt 2.6 - 2.7 regulaminu kopiowanie, przetwarzanie
i wykorzystywanie tekstów portalu w innych celach niż użytku osobistego wymaga pisemnej zgody redakcji.