W związku z perspektywą wejścia Polski do UE pojawia się wiele pytań dotyczących przyszłości naszego rynku pracy. W całej debacie o integracji naszego kraju z Unią Polska nierzadko porównywana jest z Hiszpanią. Można usłyszeć głosy, że wejście do UE będzie dla naszej gospodarki, podobnie jak dla Hiszpanii, gorzkim ale skutecznym lekarstwem. Warto więc zastanowić się, w jaki sposób wejście Hiszpanii do UE wpłynęło na zarobki w tym kraju oraz jakie efekty dla hiszpańskiego rynku pracy przyniosło uczestnictwo we Wspólnym Rynku. Dane statystyczne informują o niepokojących rozmiarach zjawiska bezrobocia w Europie. Aby ocenić wpływ integracji na wynagrodzenia oraz koszty pracy w Hiszpanii, cofniemy się w naszych analizach do lat sześćdziesiątych.
Dynamika wynagrodzeń
Całkowite płace realne w Hiszpanii w latach 1965-1979 wzrastały gwałtownie (
Wykres 1). Ich poziom w roku 1979 był trzykrotnie wyższy niż w roku 1965. W latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych wzrost płac stał się jednak spowolniony. Poniższy wykres obrazuje, jak kształtowały się wynagrodzenia realne w latach 1964 - 1995.
Wykres 1. Średni poziom wynagrodzeń realnych w latach 1964 - 1995

Wykres 2. Dynamika wynagrodzeń realnych w Hiszpanii

W roku 1985 średnie wynagrodzenie brutto po uwzględnieniu indeksu cen konsumenta było dla całej gospodarki niemalże takie samo jak w roku 1980. Jednakże rozpatrując poszczególne sektory z osobna można zaobserwować pewne różnice (Tabela 1,
Wykres 3)
W usługach w sektorze prywatnym w tym okresie wynagrodzenia wzrosły o 3%, natomiast w administracji publicznej spadły o 4%.
W roku 1985 rozpoczęło się ożywienie gospodarcze, w wyniku którego nastąpił spadek bezrobocia oraz zaczęły wzrastać realne wynagrodzenia brutto. Rok 1993 przyniósł ponowną recesję i kolejne spadki wynagrodzeń realnych. Do roku 1995 średnie wynagrodzenie wzrosło o 14% w porównaniu z rokiem 1980, to jest znacznie mniej niż wzrost produktywności na jednego zatrudnionego.
Należy zwrócić uwagę, że w rozpatrywanym okresie następowały liczne cięcia wynagrodzeń w sektorze publicznym Dopiero po 10 latach ukształtowały się one na poziomie z roku 1980. W roku 1995 wynagrodzenia w sektorze publicznym były tylko o 4,5% wyższe niż w roku 1980. W całej gospodarce w tym samym okresie nastąpił wzrost wynagrodzeń o 14%.
Tabela 1. Wynagrodzenia realne w poszczególnych sektorach gospodarki
(1980 = 100)
| Rok | Total | Przemysł | Budownictwo | Sektor prywatny | Sektor publiczny |
| 1980 | 100.0 | 100.0 | 100.0 | 100.0 | 100.0 |
| 1981 | 100.7 | 102.0 | 100.3 | 101.0 | 98.2 |
| 1982 | 100.0 | 102.5 | 99.4 | 100.6 | 96.3 |
| 1983 | 101.5 | 102.6 | 99.3 | 102.6 | 98.7 |
| 1984 | 100.3 | 100.6 | 98.6 | 102.1 | 95.8 |
| 1985 | 100.8 | 101.7 | 97.3 | 103.4 | 95.6 |
| 1986 | 101.5 | 102.0 | 97.8 | 104.5 | 95.3 |
| 1987 | 103.1 | 103.5 | 99.8 | 105.7 | 95.8 |
| 1988 | 105.6 | 104.3 | 102.2 | 110.1 | 97.6 |
| 1989 | 105.9 | 105.0 | 104.3 | 107.7 | 98.1 |
| 1990 | 108.7 | 107.8 | 107.8 | 109.4 | 100.4 |
| 1991 | 112.4 | 111.8 | 112.0 | 112.5 | 103.7 |
| 1992 | 117.2 | 117.5 | 118.4 | 114.1 | 109.9 |
| 1993 | 119.6 | 121.1 | 123.3 | 117.7 | 108.7 |
| 1994 | 116.7 | 119.2 | 120.2 | 113.8 | 106.4 |
| 1995 | 114.0 | 115.8 | 117.2 | 110.9 | 104.5 |
Wykres 3. Zmiany średnich wynagrodzeń realnych w poszczególnych sektorach gospodarki w stosunku do roku 1980

Poniżej zaprezentowano zmiany wynagrodzeń realnych brutto oraz netto (
Tabela 2). Z biegiem czasu rosło znaczenie narzutów na wynagrodzenia. Proces ten mimo, że następował w umiarkowanym stopniu, przyczyniał się jednak do ograniczenia tempa wzrostu wynagrodzeń netto. Wynagrodzenia netto rosły wolniej niż całkowite koszty pracy i w roku 1994 były tylko o 10% wyższe w stosunku do roku 1980 (zaś wynagrodzenia brutto w tym samym czasie wzrosły aż o 16,7%). Należy dodać, że w rozpatrywanym okresie znacząco rosły także obciążenia fiskalne, w związku z czym rozporządzalne dochody pracujących w latach 1980-1994 praktycznie nie zmieniły się.
Tabela 2. Wynagrodzenia brutto oraz netto w Hiszpanii
| Rok | Płaca realna brutto | Płaca realna netto |
| 1980 | 100.0 | 100.0 |
| 1981 | 100.7 | 99.9 |
| 1982 | 100.0 | 98.8 |
| 1983 | 101.5 | 99.5 |
| 1984 | 100.3 | 98.3 |
| 1985 | 100.8 | 97.5 |
| 1986 | 101.5 | 97.6 |
| 1987 | 103.1 | 99.3 |
| 1988 | 105.6 | 101.2 |
| 1989 | 105.9 | 102.2 |
| 1990 | 108.7 | 104.4 |
| 1991 | 112.4 | 107.8 |
| 1992 | 117.2 | 110.9 |
| 1993 | 119.6 | 111.2 |
| 1994 | 116.7 | 109.8 |
W rozpatrywanym okresie znacznie wzrosła rozpiętość płac. Nierówności płacowe ukazane są za pomocą współczynnika Gini (
Tabela 3). Warto dodać, że dla pracujących kobiet współczynnik Gini wynosił w Hiszpanii około 0.463, natomiast dla mężczyzn 0.450.
Tabela 3. Nierówności płacowe
| Rok | Współczynnik Gini |
| 1989 | 0.439 |
| 1992 | 0.451 |
| 1993 | 0.458 |
| 1994 | 0.460 |
Koszty pracy
Wykres 4 obrazuje dynamikę płac nominalnych i realnych oraz jednostkowych kosztów pracy w Hiszpanii od roku 1960. Siłę nabywczą płac nominalnych wyznaczono korygując je za pomocą indeksu cen konsumenta CPI. W ciągu ostatnich 15 lat wynagrodzenia w Hiszpanii wzrosły w mniejszym stopniu niż produktywność. Nominalne jednostkowe koszty pracy są stosunkiem średniej płacy nominalnej i produktywności liczonej na jednego zatrudnionego. Nominalne koszty pracy po uwzględnieniu deflatora PKB to realne koszty pracy.
Wykres 4. Dynamika wynagrodzeń oraz kosztów pracy w Hiszpanii

Poniższa tabelka ukazuje jednostkowe realne koszty pracy w gospodarce hiszpańskiej od 1980 roku.
Tabela 4. Zmiany jednostkowego kosztu pracy
| Rok | W całej gospodarce | Przemysł | Budownictwo | Usługi |
| 1980 | 100.0 | 100.0 | 100.0 | 100.0 |
| 1981 | 101.4 | 99.2 | 102.9 | 102.7 |
| 1982 | 99.0 | 96.5 | 100.7 | 101.5 |
| 1983 | 99.4 | 94.1 | 103.6 | 103.0 |
| 1984 | 94.8 | 88.8 | 101.6 | 98.4 |
| 1985 | 92.9 | 87.0 | 93.9 | 97.5 |
| 1986 | 92.7 | 81.4 | 93.0 | 103.2 |
| 1987 | 92.5 | 82.5 | 93.8 | 102.5 |
| 1988 | 91.9 | 81.5 | 91.4 | 104.0 |
| 1989 | 90.8 | 82.3 | 88.3 | 100.7 |
| 1990 | 92.3 | 87.5 | 87.8 | 100.9 |
| 1991 | 93.1 | 89.6 | 91.1 | 101.7 |
| 1992 | 94.7 | 94.1 | 97.0 | 99.1 |
| 1993 | 93.7 | 97.2 | 98.1 | 97.2 |
| 1994 | 90.2 | 93.0 | 93.8 | 93.4 |
| 1995 | 86.7 | 86.7 | 90.7 | 90.3 |
Wykres 5. Zmiany jednostkowych realnych kosztów pracy w gospodarce Hiszpanii po roku 1980

W rozpatrywanym okresie nastąpił generalny spadek jednostkowych kosztów pracy o 13,3% (
Wykres 5). Jednakże ze względu na cykle koniunkturalne a także zmieniającą się politykę płacową rządu i działania związków zawodowych, zdarzały się okresy, w których następował wzrost jednostkowych kosztów pracy. W latach 1980-1983 koszty te utrzymywały się na zbliżonym poziomie, natomiast w latach 1984-1985 spadły gwałtownie o 6.5%. Ten spadek spowodowany był głównie redukcją płac w wyniku wysokiego bezrobocia oraz znacznym wzrostem produktywności. W latach 1985-1989, mimo poprawy sytuacji na rynku pracy, wzrost płac był umiarkowany, w związku z czym realne jednostkowe koszty pracy spadały nieznacznie. Trend spadku realnych jednostkowych kosztów pracy obserwowany od 1883 roku został przełamany w roku 1990, czyli w ostatnim roku dobrego cyklu koniunkturalnego w Hiszpanii. W latach 1985-1990 zatrudnienie wzrosło o 17% (1,9 mln osób). Następowało jednocześnie szybkie bogacenie się społeczeństwa. Pracujący, reprezentowani poprzez swoje związki zawodowe, zaczęli domagać się uczestnictwa w podziale zysków poprzez wzrost wynagrodzeń. Jednakże wzrost wynagrodzeń w latach 1990-1992 doprowadził do 2,4% wzrostu kosztów pracy. Mimo to koszty te były stale niższe niż w roku 1980. Recesja rozpoczęła się w roku 1992. Zatrudnienie, jak dotąd najwyższe w 1991 roku, zmalało do roku 1994 o 657000 osób (ok. 5%) z czego w przemyśle i budownictwie straciło pracę 512800 osób. Ten znaczący wzrost bezrobocia przyczynił się do redukcji realnych wynagrodzeń o 4,7% w latach 1993-1995. Pociągnęło to za sobą, podobnie jak w poprzednim cyklu, gwałtowny wzrost produktywności. Rezultatem tych procesów był spadek kosztów pracy o 8,4% w latach 1992-1995 (
Wykres 5).
Wykres 6. Jednostkowy koszt pracy w poszczególnych sektorach gospodarki
(1980 = 100)

Koszty pracy w poszczególnych sektorach gospodarki cechowała zróżnicowana dynamika, co obrazuje
Wykres 6. W przemyśle w latach 1980-1986 koszty pracy stale spadały w gwałtowny sposób ( w rezultacie obniżyły się o około 18%). Innymi słowy płace realne rosły znacznie wolniej niż produktywność. Natomiast w budownictwie w początkowej fazie rozpatrywanego okresu nastąpił nieznaczny wzrost kosztów pracy, zaś w kolejnych latach - ich spadek. W usługach zmiany kosztów pracy zmierzały w przeciwnym kierunku niż w przemyśle; do roku 1986 realne jednostkowe koszty pracy w sektorze usług wzrosły o 3,2%.
W latach 1986-1993 różnice w dynamice kosztów pracy w poszczególnych sektorach były jeszcze większe. W budownictwie koszty pracy spadły o 6,5% w latach 1987-1990, następnie w ciągu zaledwie 3 lat gwałtownie wzrosły o 12%. Od 1993 roku we wszystkich sektorach gospodarki nastąpił spadek kosztów pracy, w roku 1995 koszty osiągnęły poziom znacznie mniejszy niż w roku 1980 (o 18,8% w przemyśle, 7,5% w budownictwie i 7,1% w usługach).
Należy zwrócić szczególną uwagę, na przeciwne tendencje zachodzące w przemyśle i usługach. W przemyśle w roku 1993 koszty pracy osiągnęły znacznie wyższy poziom niż w roku 1986 (o 19,4%), podczas gdy w usługach w tym samym okresie spadły o około 6%. Różnice w dynamice realnych jednostkowych kosztów pracy w poszczególnych sektorach nie wynikały ze zróżnicowania wynagrodzeń pomiędzy sektorami. Przyczyną takiego stanu rzeczy był "dualizm inflacji". Rosnąca otwartość Hiszpańskiej gospodarki spowodowana wejściem tego kraju do EWG w 1986 roku oraz utworzeniem Wspólnego Rynku w 1992 roku wywarła ogromny wpływ na ceny towarów przemysłowych, gdyż zaostrzyła się konkurencja na rynku. Z drugiej strony otwarcie się gospodarki nie zwiększyło znacząco konkurencji w usługach. Następował więc większy wzrost ich cen. Ceny towarów przemysłowych wyznaczała międzynarodowa konkurencja. W tym samym czasie wynagrodzenia nominalne w całej gospodarce rosły według wskaźnika cen konsumpcyjnych CPI. Wzrost cen usług znacznie zawyżał wartość CPI. W przemyśle wynagrodzenia oraz nominalne koszty pracy rosły więc szybciej niż ceny towarów przemysłowych. Także poprawa produktywności w latach 1986-1993 nie zdołała ograniczyć rosnących kosztów pracy w przemyśle.
Podsumowując, realne jednostkowe koszty pracy wzrosły w latach 1986-1993 mimo wzrostu produktywności, ponieważ ceny końcowe dóbr przemysłowych ograniczone zostały z powodu międzynarodowej konkurencji. W usługach, mimo, że produktywność nie wykazywała prawie żadnych zmian, realne koszty pracy zmalały, gdyż nastąpił wzrost cen usług.
Podsumowanie
Od wielu już lat można usłyszeć głosy, że nadmierny wzrost wynagrodzeń przyczynił się do powstania wysokiego bezrobocia w Hiszpanii. Statystyki dotyczące wynagrodzeń po roku 1980 zdają się przeczyć temu poglądowi. W ciągu ostatnich 15 lat koszty wynagrodzeń w Hiszpanii wzrosły o wiele mniej niż produktywność. Wnikliwe analizy ukazują, że płace netto w badanym okresie utrzymywały się prawie na takim samym poziomie. Statystyki obrazujące poziom wynagrodzeń w Hiszpanii dowodzą, że pracujący w regionach przemysłowych i rozwiniętych zarabiają więcej.
Według Białej Księgi celem polityki społeczno-gospodarczej UE miał być wzrost gospodarczy i poprawa konkurencyjności służące wzrostowi liczby miejsc pracy. Tymczasem wzrost gospodarczy stał się wzrostem bezzatrudnieniowym. W Hiszpanii przy wzroście gospodarczym 103% PKB bezrobocie wzrosło o 0,3%. W takich warunkach nie może być mowy o znacznym wzroście wynagrodzeń. Hiszpania swoje przygotowania do wejścia do UE przepłaciła bowiem dużym wzrostem bezrobocia (z 11% w roku 1980 do 21% w 1986 roku).
Hanna Sieminowicz
Sedlak & Sedlak
Bibliografia:
- J. Gonzalez Calvet, Wage trends in Spain analysed, QUIT Spain, 1997
Data publikacji: 15.09.2003