Ogólnopolskie Wynagrodzeń Stefa premium

Sprawdź co zyskasz wykupując pełny dostęp do naszego portalu

Ogólnopolskie badanie satysfakcji z pracy

Siatka płac - lista wynagrodzeń, pokazująca różne poziomy płac na różnych stanowiskach w obrębie jednej firmy.

pozwala na porównanie 43 wskaźników w następujących obszarach

Monitor

Czy górnicy zarabiają za mało?

01.01.2008
Jeżeli zaczniemy szukać odpowiedzi na pytanie czy górnicy zarabiają za mało to w oparciu o dane GUS musimy stwierdzić, że jest wręcz odwrotnie. Górnictwo to najlepiej opłacana gałąź wśród 14 sekcji gospodarki narodowej. W ciągu ostatnich kilku lat wynagrodzenia w górnictwie są co najmniej o kilkadziesiąt procent wyższe od wynagrodzeń w całej gospodarce. Przykładowo w 2006 roku górnicy zarabiali 54 % więcej od średniej krajowej.
Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w listopadzie 2007 wyniosło w górnictwie 7182 PLN (łącznie z nagrodą z okazji Dnia Górnika) i było ponad dwukrotnie wyższe od średniej dla sektora przedsiębiorstw (3092 PLN). Średnie wynagrodzenie za jedenaście miesięcy 2007 roku to 4685 PLN i w porównaniu do analogicznego okresu z 2006 roku było wyższe o 9,3%.
Poniższa tabela zawiera zestawienie płac brutto w PLN za lata 2005, 2006 oraz 2007 (III kwartały):

Wynagrodzenia w górnictwie i służbie zdrowia

Rok

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie
w górnictwie

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Polsce

Przeciętne miesięczne wynagrodzenie
w służbie zdrowia

2007 (III kwartały)

4 462

2 686

2 445

2006

4 570

2 476

2 101

2005

4 347

2 361

1 954

Opracowanie na podstawie GUS



To jednak nie wszystko co otrzymują górnicy. Dzięki Karcie Górnika mają ponad 20 dodatkowych przywilejów, między innymi, 13 i 14 pensje, skrócony czas pracy, co najmniej 6 ton deputatu węglowego rocznie (cena węgla kamiennego to około 330 PLN za tonę), gwarancje corocznej waloryzacji pensji itp.
Nie bez znaczenia jest również fakt, że każdego roku wszyscy składamy się na te wynagrodzenia. W 2005 roku budżet państwa dołożył do górnictwa 824,3 mln PLN, a w 2006 – ponad 787,9 mln PLN.
Z drugiej strony tradycyjnie już górnicy wydobywający węgiel należą do najbardziej narzekających na swoje płace. Z wypowiedzi udzielanych mediom wynika, że ci pracujący pod ziemią zarabiają od 1200 do 2500 PLN. Co się więc dzieje z pieniędzmi wydawanymi przez państwo na płace w kopalniach węgla kamiennego? Może problemem nie jest ilość pieniędzy przeznaczana na wynagrodzenia a sposób ich rozdzielania? Może z powodu złego zarządzania wynagrodzeniami zbyt duże pieniądze idą na wynagrodzenia osób na to nie zasługujących. Może zamiast protestować górnicy powinni dokonać rzetelnej analizy systemów wynagrodzeń z kierownictwem kopalń? Może warto sprawdzić czy wszystkie osoby pracujące w górnictwie pobierają wynagrodzenia zgodne z wartością rynkową ich pracy? Może osoby pracujące w administracji i na powierzchni niekoniecznie są górnikami?
Na koniec warto zadać sobie pytanie dlaczego całe społeczeństwo musi dokładać do statystycznie bardzo wysokich pensji górników? Czy inne gałęzie gospodarki w których pensje są zdecydowanie niższe muszą być dyskryminowane tylko dlatego, że górnicy używają argumentów siłowych?